Gülten Akin – Barok

Gülten Akin – Barok

W każdym uchodźcy rośnie krzew różany –
odporny, pomimo upału i pragnienia.

Wyobraź sobie całe narody, bez granic;
ta ekspansywna odporność na uprzedzenia

To nie tęsknota –
nie, ani smutek.
Nie było oporu ani wobec tęsknoty, ani żalu
gdy nagle, bez powodu, zostali odrzuceni.
Bezprawni bezpaństwowcy, ale jeszcze niewinni.

Teraz ciała barokowych snów i ptaków
mogą być złożone, [ostatecznie] z równą łaską.
Vivaldi z jednej strony,
Borges z drugiej.
Trwałe pomimo szaleństwa tłumu
i samotności podstępność –

W każdym uchodźcy rośnie krzew różany.

Przełożyła Oliwia Betcher
*
Gülten Akin – Ur.23.01.1933-4.11.2015 jedna z najwybitniejszych poetek tureckich lat współczesnych.

Patience Agbabi – Niezałatwione sprawy

Patience Agbabi – Niezałatwione sprawy

Co całkiem wygodne, tchórzostwo i przebaczenie wyglądają identycznie
z pewnej odległości. Czas kradnie nerwy.
Jonathan Nolan, Memento Mori

Tej nocy padało tak ciężko
wręcz biblijnie. Tamiza zatopiła promenadę,
wyrzucając niskie formy życia.
To tydzień, odkąd pobili moją żonę,
wsadzili pięć dziur w moją córkę. Wiem, kim oni są.
Wiem dlaczego. Jestem na odległość trzech strzałów zaparkowanego samochodu
na zacienionym parkingu. Moja żona krzyczy,
Zemsta przyciąga muchy słodyczą.
Nawet posiniaczona wygląda dobrze. Ona kłamie
na łóżku, obok mnie. Kochanie, wszystko dobrze.
Tej nocy złapałem ją, ręce splecione, klęczała
na miejscu zbrodni.
Nie zabrałem ze sobą tej żony do Gravesend.
Co mnie powstrzymuje, tchórzostwo?
Żaden z nich, nawet Joe, nie ma prawa żyć.
Jak mogę wybaczyć?

Jak mogę nie wybaczyć
żadnemu z nich? Nawet Joe ma prawo żyć.
Co mnie powtrzymuje, tchórzostwo?
Nie zabrałem ze sobą do Gravesend tej żony
z miejsca zbrodni.
Tej nocy ją złapałem, zaciśnięto dłonie, klękając
na łóżku obok mnie. Kochanie, wszystko dobrze.
Nawet posiniaczona wygląda dobrze. Ona kłamie.
Zemsta słodyczą przyciąga muchy
w zacienionym parkingu. Moja żona krzyczy.
Wiem dlaczego. Jestem na trzy strzały od zaparkowanego samochodu.
podarowano pięć dziur mojej córce. Wiem, kim oni są.
To tydzień, odkąd pobili moją żonę,
wyrzucając tak dużo niskich form życia,
to było wręcz biblijne. Tamiza zatopiła promenadę
Tej nocy padało tak ciężko.

Przeł. Oliwia Betcher

*
Patience Agbabi – brytyjska performerka spoken wordowa, niestrudzona ambasadorka tego typu aktywności, autorka trzech zbiorów wierszy.